czlus.... czuuuubek.... i jego ambitny skok przez oxerrr....
ps. doleciał do końca
* niedziela 14.03 *
rano przepyszne śniadanie... ah ah... jak miło... mogłoby tak wyglądać moje śniadanie częściej :) 1x kanapka z serem i 2x kanapka z jajkiem na twardo. do tego oczywiście majo i ogórek i pomidor. prawie wiosennie :P
potem jak już zrobiłam sobie w szkole wagary, to pczywiście przyjechaliśmy z monia kilerową i klaudyną do kadyn :)
najpierw zaszłysmy do stadniny na sesję dla zabaw moniki i kierka. bardzo trzymałam za to by kilerek brykał, ale jakoś mu się nie chciało :P
potem pojechaliśmy do nas do stajni. tam najpierw zostawiłam dziewczynki zeby się ponaturalsiły z brankownikiem, a potem dołączyłam do nich z czlusem. wsiadłąm ale nie na długo. czlus jakiś taki nijaki był. poza tym straszną srakę miał :/ nie wiem co jest.. trawy jeszcze nie ma na pastwisku, więc ciekawe od czego :/ no to najpierw sobie posiedziałam na nim z 30min, potem puściłam go luzem na hali. a jak przyszły dziewczyny tio ustawiłysmy mu cavaletkę i potem stacjonatkę. chłopak tak się przyłozył do roli, ze skoczył to wszystko jako jeden oxer! ło szok :P
potem na zakończenie podjechałyśmy na chwilę do tolkmicka zrealizować się zmonika jako fotografki adamowo-mackowej twórczości - parasolek z trzciny :)
jak dojechałysmy do domu, to po prostu padłam... no jakaś taka totalnie bez życia...
chyba hormony mi się dały we znaki :P
tęskno...
ODCHUDZANIA DZIEŃ 7:
przepyszne śniadanie o którym pisałam wcześniej
w domu na obiad rosół z makaronem, na wieczorem kanapka z mielonym.
i chyba się odzwyczaiłam od majonezu, bo wieczorem bolał mnie brzuch :/
30/10/2011 20:57:04
30/10/2011 20:49:14
30/10/2011 20:46:18
30/10/2011 20:39:22
30/10/2011 20:31:24
30/10/2011 20:29:13
30/10/2011 20:22:57
30/10/2011 20:20:38
Wszystkie wpisyklaudiafedejko
karis13
quietworld
portdeath
ausia
acwynar
xequus
najebundatajm
Wszyscy znajomi