|
2010/03/29
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
podbiłyśmy Kraków, dotarłyśmy nawet nad wisłe, i do wszystkich monopolowych w pobliżu Hostelu
Lafffff
zaczeło się bo rozpoczeło się też
leszkowy perfum masz, wode do kąpieli, i ubrania też
- idz się umyj!
- NIE!
- śmierdzisz!
- I co z tego...
uwielbiam Was, najlepsza urodzinowa impraza
ej szybko znikneło te 12 litrów cytrynówki
;)))