|
2011/09/24
|
|||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||
Kiedy pierwszy raz nabyłem drogą kupna płytę z ulubionym zespołem dbałem o nią jak o największy skarb.
Przechowywana zawsze w pudełku, nie brana na imprezy, jak najmniej manipulowana, żeby nie zadrasnąć
magicznej powierzchni i zapisanych na niej dźwięków tylko dla mnie.
Jakbym dbając o nią wiedział, że będzie mnie pieścić dźwiękami na moje życzenie.
Zapomniałem, że w tym życiu panta rei. Że szczęście jest sumą wzlotów i upadków na sinusoidzie czasu.
Że jeśli tylko się przywiążesz, przystaniesz to zatrzymasz piękny czas.
Jednak nieubłagana chemia w mózgu
wytworzy w końcu stałe połączenia z przyjemnością, której się trzymasz;
stracisz pierwotny blask
i ekscytację.
I albo zaczniesz się cofać,
albo będziesz musiał ruszyć po nowe.
Jak możesz się domyślić płyta spadła na ziemię. Raz, zabolało, drugi, nie wiem czemu.
Teraz już nie da się odczytać czyjego zespołu jest krążek, włożona do odtwarzacza imituje
krzyki psychopaty, nie da się jej słuchać. Powiesz, że przesłuchałem ją tyle razy, że już znam
każdy pojedynczy dźwięk. Tak, ale gdy wiem, że już jej nie odtworzę tak bardzo chciałbym móc
jej posłuchać jeszcze raz.
Razem z płytą dostałem koszulkę. Którą składałem w kostkę, prałem na lewej stronie, żeby nie spłowieć czarnego koloru. Nie nosiłem do gotowania, ni do sprzątania. Czuję się w niej dobrze, bo dopasowała się do mojego nierównego tułowia, jest mi w niej ciepło i się przyzwyczaiłem do zagięć i wyglądu.
Jednak Ty widzisz mnie w wyciągniętym, powypalanym papierosami, spłowiałym t-shircie z połamanym, nieczytelnym napisem, zastanawiasz się o co mi chodzi.
Będę musiał wstać, z miejsca w którym klęczę i zrozumieć, że w czasie, gdy mnie nie było,
świat popłynął
nie obracając się za siebie, na mnie.
Na szczęście, można go szybko dogonić,
czasami przeskoczyć
dwa stopnie.
Czasami, niestety, kolana
tak drętwieją,
że ciężko jest wstać i zmusić się do marszu.
Ubrać nową, sztywną od krochmalu, zimną bawełnę.
24/09/2011 12:38:58
05/03/2011 21:57:02
08/12/2010 23:44:51
11/11/2010 16:38:31
10/09/2010 19:42:54
14/07/2010 0:38:16
05/07/2010 20:30:51
10/06/2010 22:21:20
Wszystkie wpisyspiralna
oneeightytwo
margaj
imposanimi
uduawsie
anel
pocketsizegirl
xronix
Wszyscy znajomi