|
2010/03/14
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Dzień zaczął się jak każdy inny prócz zapchanej skrzynki sms-owej i widniejącej na mojej twarzy pasty do zębów. [tak to jest jak sie nie ma przy sobie toniku,a ma sie paskudne wręcz pryszcze na twarzy].
Zjadłam śniadanie,umyłam się,ubrałam i z gitarą na plecach pognałam do kościoła.
Dzień zaczął się jak każdy inny, prócz tego,że pogodziłam się z kimś na kim mi zależy.
Byłam na mszy, jak zwykle grałam,dzieciaki śpiewały.
Dzień zaczął się jak każdy inny,prócz telefonu od mojej przyjaciółki Piny, która wesoło składała mi życzenia i dodała mi energii.
Potem już wróciłam do Babci,zjadłam obiad, zarzuciłam saz na plecy i poszłam do domu.
Dzień zaczął się jak każdy inny, potem trwał normalnym tempem,prócz tego,że moja Mama
przyniosła mi tort ze świeczkami, to był mój pierwszy tort w życiu.
Dzień trwał jak każdy inny, prócz tego,że dostałam od Martynki kartkę,która jest piękna, prócz tego,
że gadałam bzdety, jakbym była pijana.
I byłam.
Pijana ze szczęścia.
Dawno Cię nie widziałam (;
,,Plemienie" <3
Potem zobaczyłam się z Jecentym i dostałam płyty Hey'a ;P
Dzień trwałby jak każdy inny, prócz tego,że były moje urodziny.
A ja kocham swoje urodziny, bo wszyscy są dla mnie mili.
Dzień nie był zwykły, bo ludzie niezwykli i zwykli, przynajmniej raz o mnie pomyśleli
i takie małe rzeczy jak uśmiech,dobre słowo,przytulenie, sprawiły,że zrobiło mi się cieplej na sercu.
Dziękuję.
Sto lat Marcela :***
i Dosiek :***
13/05/2011 17:42:24
17/03/2011 16:04:08
16/03/2011 16:14:07
07/03/2011 16:42:15
02/03/2011 19:26:53
05/12/2010 20:07:45
03/10/2010 19:12:20
26/08/2010 0:23:19
Wszystkie wpisy