dobra Brenna, najlepsza wycieczka.
człowiek kot, kuwety, chodzenie nad rzeke, gubienie sie w górach bez opiekuna, bambusy, myjnie z włosów, pule, gra w quiddicha,
żówie, suchary, jeszcze więcej sucharów, duchy, głupie telefony, słit focie, głupie foty, bieganie na boso po mokrej trawie o 1 w nocy,
kible na zewnątrz, szisze, klaustrofobiczne domki, mielone i zupa kalafiorowa!