Żyjemy w świecie pozorów, w erze kolorów, gdzie śmiecie się mają za bogów.
Zapomnij o tym co było wczoraj i nie myśl co będzie jutro, bo im więcej planów tym więcej się pierdoli.
Ale siebie nie oszukasz, nawet myśląc na siłę. Nie da się sprzedać wnętrza choćby za milion, tyle.
Nie chcę uciekać w nicość, ciągle zmiany szukać, Po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj.
To nasza rzeźba tylko i może nam się udać. Największa perła z istot, chcę jej zaufać .
Może to być dziecinne, może to nic nie znaczy, ale daje mi kurwa siłę, by kruszyć skały.
Daje najczystsze życie, poczucie prawdy.
To wszystko dla mnie, żaden obowiązek, mogę stworzyć magię, Tylko Coś powiedz, zburzę barykadę,
albo przejdę po niej, Bo nie zostawię tego nigdy, jeśli będę czuł płomień
Na jednej z planet układu słonecznego Siedzę z koleżką, kopcę blanta grubego Co z tego, że niejeden
widzi w tym coś złego Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego.
zawsze staram się oddać Tobie całe serce, dosyć smutku i łez, chce zobaczyć co jest piękne.
Wiem, że do niektórych spraw mam zbyt chłodne podejście.
Rozumiesz to? Czy nigdy o tym nie myślałeś, jak wierny pies stu procentowe oddanie.
Ja nie wiem czy Ty też postąpiłbyś tak dokładnie. Ja bez zastanowienia podejmuje działanie.
Ty słuchasz tego tekstu nie chce wiedzieć co czujesz, bo mogłoby się okazać, że do nikogo to mowie.
Wiem, tacy są ludzie, więc może jesteś kimś więcej ode mnie, daje sto procent, nie chce niczego w podzięce.
Mam ciężki charakter, cały syf jest głęboko we mnie, czasami wybucham i wtedy łatwo o spięcie.
Nie mów mi jak bardzo mnie kochasz, tylko kochaj tak, żeby żadne słowa nie mogły tego oddać.
Czasami nadchodzi taka chwila kiedy siadasz i zdajesz sobie sprawę że wszystko co było dla Ciebie
najważniejsze własnie teraz straciło jakikolwiek sens.
Wszystkim życzę dobrze, ale niektórym z daleka ode mnie.
Nie przepraszaj za to co czujesz . to jak przepraszanie za bycie prawdziwym.
Moja przeszłość, ma wpływ na moją teraźniejszość
czysta wódka, cały stół w ogórkach, browar i gorzka żołądkowa, ja zostaję tu do jutra
raczej nie świecę przykładem chociaż czasami się staram to tak wiele razy w życiu zachowałem się jak
palant trzymaj z dala się od głupot, zachowaj pełen looz tutaj nie jednemu dragsy z wódą zżarły mózg
wokół tylko cisza i moje wątpliwości czy naprawdę już przywykłam do jebanej samotności?nie wiem,może
dla mnie to jedyna droga,bo uczucia w moim ciele zamarzają tak jak woda
18/05/2013 14:17:02
28/04/2013 9:51:52
21/04/2013 20:02:14
14/04/2013 9:53:33
09/04/2013 23:01:02
05/04/2013 13:07:47
01/04/2013 10:39:35
29/03/2013 20:57:31
Wszystkie wpisy