Zdjęcie jakoś z początku października, a może i z końca września. Jakoś tak. Bynajmniej jakiś czas temu. Chmielowy pyszczek patrzący na Szczecin. Nie wiedziałam wtey co mnie tu tak na prawdę spotka. Nie wiedziałam, że będę mieszkać z Sorbianem, że nie zaliczymy sesji, że bedziemy sie użerać z sesją poprawkową i z HLP. Nie wiedziałam, ze zalicze łacine. Łał. Nie wiedziałam, że nie jestem ogarnięta zciowo. Nie wieziałam wtedy tak na prawdę nic. Nie sądziłam nawet, że będę jechać nocnym przez cały Szczecin. Nie sąziłam eż, że Potulicka może być całkiem ładna nocą, że i Hormon całkiem spoko. Ile o człowiek może sie dowiedzieć nowych rzeczy na studiach. Np. że denko to nie to samo co dekielek ... :)
Ale wiedziałam też, że będę strasznie tęsknić, że mi mocno zależy, że nie chciałabym niczego popsuć, nie wiedziałam, że gadam głupoty. Wiedziałam, że Cię mocno kocham.. Że będę kochać jeszcze mocniej, jak sie tylko da...
Tymczasem siędzę w swoim rodzinnym domu, na mojej kochanej kanapie. Nie robię zupełnie nic. Oprócz męczęnia HLP. I po co ? I tęsknię. Wieczorami gram w kalambury, piję kakao. Troszkę się zamartwiam. Ale przecież wszystko będzie dobrze, prawda... ?
`i wtedy powiem ci jak bardzo cię chcę
i wszystkie moje tajemnice
o tym mieście co to je widać w tle
jak bardzo go nienawidzę`
29/11/2011 6:07:00
25/11/2011 14:56:15
03/04/2011 2:36:50
19/11/2010 23:56:41
30/06/2010 22:13:03
05/06/2010 0:05:10
14/05/2010 0:27:01
04/05/2010 23:30:16
Wszystkie wpisyvilacrimarin
olciatrollek
panmajster
jastysiowa
hondeczka
kyka
jakieladnegwiazdy
alexx156
Wszyscy znajomi