zagubiłam się. przytłacza mnie to co się dookoła mnie dzieje - ci ludzie, te sytuacje. nie moge się odnaleźć. nie rozumiem czemu tak znaczna większość pragnie zemsty, poczucia wyższości, wybicia się kosztem innych, złośliwości. czemu chcą mnie zawstydzić, obezwładnić, zepchnąc w kąt.? czemu oceniają po pozorach i wg relacji innych ludzi.? to boli. szczególnie wtenczas, gdy najbliżsi stają się najdalszymi, zupełnie innymi ludźmi, a ty nie rozumiesz co się dookoła dzieje. zostaja tylko pseudoprzyjaciele i starzy znajomi, którzy mają własne życia.
spoglądam czasem w lustro - czy jestem jeszcze tam.?
12/12/2010 16:03:26
03/12/2010 23:20:06
29/10/2010 20:08:59
24/10/2010 21:00:55
12/09/2010 22:40:47
06/09/2010 22:15:08
01/09/2010 21:28:55
30/08/2010 22:57:51
Wszystkie wpisynapiszmamienank
nozacnie
muminkovva
zjemcibabciexd
xxpaulaa
bluexdaffodil
crossholly
mojreggau
Wszyscy znajomi