Photoblog.pl

Załóż konto

Cultivation 

2010/02/16   

Bladość podłogi.

« następne   poprzednie »
Bladość podłogi.

Bladość podłogi

 

siadam na krawędzi
i myślę
jak wielce być człowiekiem
moim myslom wtóruje cisza
ilekroć widzę człowieka
czuję samotność
jak ten pies zagubiony
szukam właściciela

bujam się pomiędzy
życiem a śmiercią
mięśnie już bolą
ale umysł mam silny
czuję że zaraz spadnę
ale trzymam się jeszcze

kim jest człowiek?
ten co myśli się nim staje?
co więc z obłąkanym kochankiem?
ilekroć wstaję zadaję sobie to pytanie
lecz i ja kiedyś zgasnę
i co po mnie zostanie?

czy lawa jak deszcz spłynie na mnie z nieba?
Czy woda podpali pragnień mych rządze?

ciągnąć tysiąc wspomnień, błądzę wciąż błądzę

ilekroć się potykam
mam siłę i wstaję

rosnę, wypuszczam gałęzie
regularnie w kwietniu się zielenię
śmieję się i dziękuję Stwórcy
latem szczęście w całości połykam
lecz jesienią wszystko gdzieś umyka
a zima jest taka mało romantyczna
doskwiera chłód serca i
bladość podłogi.

_____________________________

Modelka: Paulina

Wizaż: Olga

The White Stripes - Seven Nation Army

2 komentarze
asienka1440  - 16/02/2010 16:28:29
Skłaniasz do refleksji...
roulettex  - 16/02/2010 11:31:43
ho kurde : )

Najnowsze wpisy

Ale heca.

 

Wpis cultivation

 

Choroba wieku.

 

Śmierć artystom.

 

Wpis cultivation

 

Bladość podłogi.

 

Wpis cultivation

 

Odyseja autobusowa.

 

Wszystkie wpisy
Koty rządzą światem !