WBIJAĆ WALENTYNKOWI-CZE! :D

Wypromuj się tutaj

I can fly.. But I want his wings 

2010/01/10   

eternia

« następne   poprzednie »
eternia

obudziłeś znów we mnie coś, co z łatwością może otrzeć się o banał, jeśli nie będę zbyt uważna.

chciałabym to pielęgnować. zwykle idę na łatwiznę i myślę, że tym razem też tak będzie.

bo nie będę miała samozaparcia, zaś Ty nie potraktujesz tej iskry, którą z resztą sam roznieciłeś, zbyt poważnie. bo mam słomiany zapał, w który już nawet Ty nie wierzysz, co jest przykre. choć myślę, że masz rację. że może mogłabym więcej i lepiej.

ale nie mam odwagi. nie mam odwagi nawet tego nazwać na głos.

by coś nazwać, trzeba to oswoić. mi zajmie lata oswajanie tego, co tak bardzo chciałabym robić już teraz.

myślałam, że mi pomożesz. może potrzebuję Twojej pomocy, a może problem leży we mnie.

podobno, kiedy ma się wątpliwości to znak, że coś się dzieje. a to zawsze krok do przodu. teraz chociaż o tym myślę. jak na mnie to i tak wiele.

tak czy siak nie chciałabym tego marnować. jeśli wprawiłeś to w ruch, pomóż mi to napędzać.

 

 

 

 

 

 

`bum, bum

szukam sensu, szukam spokoju

by zagłuszyć nadwrażliwość w sercu`

 

:3

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

that's it?

07/04/2010 23:25:58

.

12/02/2010 0:03:38

Wpis cukrowa

10/02/2010 0:05:40

bo dni te trafił szlag.

21/01/2010 21:41:38

eternia

10/01/2010 0:00:45

Wpis cukrowa

01/12/2009 0:03:29

`Someday a real rain will come..

11/11/2009 13:08:36

dobra-noc

01/11/2009 21:57:16

Wszystkie wpisy