Wbijajcie będzie mi nice

Wypromuj się tutaj

♥ 

2010/03/30   

basket

« następne   poprzednie »
basket

Niedziela. Kondziuś wraca. Ja nie mam siły się za nic wziąć, taka rozbita snuję się z kąta w kąt...
Poniedziałek - "jechać z Pawłem do Katowic czy iść na mecz?". Dobra. Nie jadę. Mam strasznie dużo nauki, więc zostanę. Dzwoni Katarzyna - "zbiórka o 11.20". Myślę sobie: "no pięknie! mogłam jechać na ten Śląsk, bo i tak się nic a nic nie pouczę". Płaczę. Po raz 435768 uświadamiam sobie, że jestem beznadziejna. Brakuje mi Konrada, więc jeszcze leżąc na łóżku pytam Mikasy, czy też za nim tęskni. A ta na słowo "Konrad" rzuca mi się na twarz i zaczyna mnie lizać. Załamuję się jeszcze bardziej. Jakoś jednak zwlekam się z łóżka. Ubieram się. Pakuję. Koszulka z numerem 54. Idę. Znów spóźniona, zapłakana, z ciężarkami na nogach i słuchawkami w uszach. Idę. Tramwaj. Przystanek. Jestem. Czekam. I już z dziewczynami. Mam w sobie ten gram radości więcej. Jedziemy już razem. Opowiadam odrobinkę o weekendzie. Adryś gada o jakiejś 8nastce, a w mojej głowie od razu ostatni piątek. Noc. I my na 8nastce Kasi i Asi. Ty taki niebieski, a ja taka eee? No nieważne. Jesteśmy już w VII LO. Szatnia. Godzina do meczu. Nie mogę przestać myśleć o Twoim wyjeździe. Chce mi się płakać. Płakać i spać. Kładę się więc na ławce i leżę, podczas gdy cała reszta się przebiera. Mam gdzies cały świat, bo chcę tylko Ciebie. Dobra. Myślę sobie: "jazda, obudź się wreszcie! pamiętasz co Łukasz mówił?! - nie spać przed wysiłkiem!!!". Przebieram się. Idę na rozgrzewkę. Obczajka przeciwniczek - "kurde, fajne spodenki mają"! No ale ok. Jeszcze kilka osobistych. Gwizdek. Jedziem! Gram. Opętana? Konrad. Piłka. Konrad. Wygrana. Konrad. Konrad. Konrad? Konrad! MOJA 15!!!!!! Przewaga. Remis. Strata. Remis. Przewaga. Ostatnia kwarta. "Gramy na czas". No gramy, gramy. 6 punktów. 8. 10. 12!? GWIZDEK! Już wiem, że wygrałyśmy! Krzyczę, skaczę, tupę! Co?!?! MY?!?! Przecież miałyśmy przegrać!! Lecę do Karoliny, potem Juli. Ściskamy się, całujemy, tańczymy. Wszystko! Patrzę na tablicę: 50:38. Euforia! Wreszcie mogę usiąść. Wreszcie ściągam buty. Wreszcie coś pozytywnego! Tak strasznie tego potrzebowałam! AAAAAAA! JESTEŚMY W 1. LIDZE!!!!!! ehe, MY!!!!!!!

Kocham być częścią drużyny. A te wszystkie pochwały? Cóż, strasznie mnie zawstydzały, ale też nieziemsko podbudowywały. Słowa, a tak wiele potrafią zdziałać...


Dzięki. Dzięki. Dzięki!


wbijaj :*

Wypromuj się tutaj

17 komentarzy
Info

Użytkownik cremilicious
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.

fearisaprison  - 02/04/2010 14:13:39
Jezuu jakie zabójcze okulary ;o
Gwiaaazdeczkaa - 31/03/2010 18:41:41
Bejbeee, ja też grała w VII mecze :D
może się jakoś w przysżłym roku spotkamy na baskecie ^^
;***************
mikamilove  - 31/03/2010 18:08:13
pięknie Monia, a to czasem nie było tego samego dnia co sie spotkałyśmy;p ;*
kruulik  - 31/03/2010 12:59:33
koszykara ! :D
xiwusiaa  - 31/03/2010 9:52:54
Mona,Ty sportowcu:D
;*
KondaOne - 30/03/2010 21:21:13
Śliczna :****:) i zdolna fest! MVP dla Ciebie Bejb :*
teee chyba jedyną ;) dziewczyną "kondziusia" :)
nie no dziewczyny propsy za tego kosza ;):*
karuzellka  - 30/03/2010 20:50:38
I MASZ BYĆ JUTRO W SZKOLE BO INACZEJ BEDZIE MUSIAŁA ZMAIENIĆ SIE Z KAŚKĄ NA NAZWISKA LENIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
karuzellka  - 30/03/2010 20:50:19
I napisałas cudowna notke!
karuzellka  - 30/03/2010 20:49:48
i jestes najwspanialsza dziewczyną kondziusia!
karuzellka  - 30/03/2010 20:49:31
i... kocham cie koszykarko!
karuzellka  - 30/03/2010 20:49:14
i też tego potrzebowałam.!
karuzellka  - 30/03/2010 20:48:57
jak wracałam do domu to mi łzy leciały ze wzruszenia,wiesz?!
karuzellka  - 30/03/2010 20:48:29
kocham kocham kocham BASKET<3333333333
karuzellka  - 30/03/2010 20:48:15
BYŁAM TAK SZCZESLIWA JAK NIGDY WCZESNIEJ PRZEZ PÓL ROKU.!!!!!!!!!!!!!!!!!
karuzellka  - 30/03/2010 20:47:58
BYŁAS NAJLEPSIEJSZA MALUSIEŃKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
karuzellka  - 30/03/2010 20:47:43
mamy pierwszą lige!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mypaperwings  - 30/03/2010 20:46:44
nie zapominaj kto jest matką chrzestną waszego związku.

wytrzymaj, juz niedługo znowu zobaczysz go z całym zestawem czapek.

:*

Najnowsze wpisy

mama M.

 

siedemnastek

 

regeneration

 

help

 

I let my fingers do the walking.

 

Wpis cremilicious

 

zpnjmsc

 

'osiemnastkowe beer'

 

Wszystkie wpisy