hmm... Mówią, że jestem czasem fajna...
Uparta jak cholera... i chyba sie z tym zgodzę...
Jaka jeszcze???
Męska część tego świata uważa, że potrafię być sexowną, lecz potrafię zrobić z sobą tak by bardziej przypominać faceta...
Kocham piłkę nożną... oglądać i grać, niestety moja kareiera sportowa legła w gruzach.
Dowcipna??? Owszem, czasem przesadnie.
Hmm... Co mam jeszcze o sobie powiedzieć???
Aha, już wiem!!!
Pominełabym to...
Jestem pozytywnie (mocno) Rąbnięta!!!
Taka naprawdę CrAzY gIrL...