|
2010/05/03
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Egoizm niszczy strukturę sensu.
Zabija wolę, która chce być dynamiczna i podzielna.
Niszczy tajemnicę, którą dla ja jest komunia z ty.
Zamyka na nowe doświadczenie.
Skurcza ja w skorupie beznadziejności.
Niepokój jako wyjście z ja do ty.
Ja w nadziei na metafizykę miłości...
Na wspólnotę My na całej ziemi.
Pięknie się pisze pracę , kiedy wiosna rozpala moje serce radością i kusi zielenią. Odkrywam cudowność, którą widziałam przez mgłę, teraz jakby wyraźniej...
Wiem,że koncepcje filozoficzne zabrały mi trochę prostotę słowa... I znudziły mnie też. I nierzadko ,zamykają ludzi w sobie samych, nie prowadząc do doświadczenia, bo ponoć się nie lubią.
I tak skaczę po ideach Platona jak na trampolinie. W słodkiej naiwności,w chmurach i jęku zranionej rzeczywistości. A jednak...
Jedyne co potrzebuję, to nic.
Głaskam istnienie.
Ostatnio chcę do Lubina. Do rudego i czarnego kota, babci rajskiego ogrodu, kwitnącego rzepaku, starych ścian i odbudowywanych więzi.
Jeszcze 2 miesiące. Do Gdańska też mi się tęskni... I ten zjazd w Kruszwicy.
I wyjazdy mamrockie.... oj
Uśmiecham się do Ciebie, kimkolwiek Jesteś :)
*ogród botaniczny Kraków
07/04/2012 22:23:44
07/04/2012 21:54:32
18/02/2012 17:46:13
12/02/2012 19:53:41
26/12/2011 1:42:46
26/12/2011 1:41:18
25/12/2011 10:52:51
11/10/2011 0:12:34
Wszystkie wpisygoblin
fallenka
borntolove
mazur88
jolkaswe
niezwariowac
konieckurwabajki
samba1
Wszyscy znajomi