Zamazana opowieść o landrynkowym życiu koloru różowego,
opowiedz mi ją jeszcze raz !?
Bo ja się gubię w niechęci,
w rozpadających azbestowych dachach,
w odorze bólu na wpółistniejącego,
w szarych chodnikach obłożonych materii.
Jak oddychać tym wszystkim??
Złoty szlak do niewiarygodnych myśli mi się otwiera widzę niewinność kresek niebieskiego sufitu.
Wsadź mnie do wagonu żadnego i daj bilet wszędzie.
Bo gdziekolwiek się znajduje , szukam dalej,
zasznuruję moją rzeczywistość, moze błędną,
może zagubioną ,ale dlaczego nie teraz ?
Skrzydła nadziei.
Wulkan niezmierzonego zamyślenia.
I wiem,że jest Jest, więc wołam z mroku.
A twarz Innego mówi to samo.
Miłość...
12/02/2012 19:53:41
28/12/2011 21:51:57
26/12/2011 1:59:04
26/12/2011 1:42:46
26/12/2011 1:41:18
25/12/2011 10:52:51
11/10/2011 0:12:34
29/09/2011 22:00:21
Wszystkie wpisyborntolove
mazur88
goblin
fallenka
jolkaswe
niezwariowac
konieckurwabajki
samba1
Wszyscy znajomi