Słucham sobie muzyczki i ogólnie chill. Nie lubię widzieć, że wszystko obojętne. Mięśnie mnie bolą od 6stki, to chyba dobrze... Zaczynam biegać w ogóle, tylko nie wiem z kim... Z Pomarańczami jak będzie ciepło na błoniach, ale jeszcze nie jest... A krokusy już rosną:) W ogóle widział ktoś przebiśniegi? Chyba całkowicie wyginęły jak wróble, choć gromadkę chyba ostatnio widziałam albo mi się wydawało... Nie wiem... Wiem, że od kwietnia zaczynam chodzić na basen, muszę poprawić sobie krążenie i postawę. Koło mnie tu są jakieś korty tenisowe i chyba bieżnia taka, widziałam jak jakiś chłopak w dresach stamtąd wychodził, cały zdyszany, więc hmm... Buc biega u siebie, a ja nie chce biegać z M jakoś... W ogóle święta mi wystarczą żeby się z nimi wszystkimi widzieć
Ale nie z Tobą
z Tobą mogę codziennie całe życie