" (...) Zrozumiałem jak bardzo Cię zaniedbałem i jak bardzo Cię skrzywdziłem. (...) Brakuje mi Twojego zapachu, tego o poranku (...) i Twojego spojrzenia, w którym widzę cały świat. (...) Aluniu. Czasem ludzie potykają się o źdźbło trawy, ale podnoszą się i idą dalej, są coraz silniejsi. My potknęliśmy się o kamień, kolejny raz, i mam nadzieję, że to Nas wzmocni. Bóg wystawia Nas na próbę. Jeżeli przetrwamy, będziemy niezwyciężeni! Tymczasem... BĘDĘ O CIEBIE WALCZYĆ!
Po wieki wieków
Twój Paweł"
Największa miłość, to ta, która przetrwa.