wyglądam jakby mnie coś bolało..
a czuje się świetnie.
fizycznie. 96% biorytm.
Udało mi się dzisiaj zmusić do ruszenia tyłka w kierunku szkoły i napisania matury z matmy. Muszę przyznać, że poszła mi całkiem nie źle. O dziwo, bo dzisiaj od samego rana nie mogłam skoncentrować się na niczym. Z braku planów na wieczór zdecydowałam poświęcić go skończeniu durnowatej książki o żałosnej miłości.. Tzn. jeszcze się za nią nie zabrałam.. ale mam taki zamiar ;)
***
25 marca (poprawka!) w Wagonie we Wro koncert Obliviona, na który mam zamniar się wybrać ;) tęsnie za prawdziwym pogo, gdzie można wyżyć się na ludziach. :P brakuje mi takich koncertów. Mam nadzieje, że na nim porządnie naładuje swoje baterie ;)
05/01/2012 13:57:53
03/01/2012 17:37:40
10/11/2011 14:56:04
30/10/2011 18:32:22
23/09/2011 15:39:12
31/08/2011 15:19:16
09/08/2011 23:03:21
09/08/2011 14:48:42
Wszystkie wpisymadzia182
senioritabosque
nearest
oneeightytwo
honeyyyy
lansbauns
cherrilady
bannedxfruit
Wszyscy znajomi