Wika :*
Wróciłam ;p Byłam na małych zakupach z Dominikiem. Strasznie mnie to zmęczyło :D
Ale nie o tym miałam pisać... Jak widzicie, w końcu coś nowego. Dzisiejsze zdjęcia z Wika to była przygoda ;D Na blogspocie będzie backstage ;p Wstałyśmy o 8, przed 10 byłyśmy już na miejscu. W pierwszą stronę samochodem, w drugą pociągiem. Było zimno, -2 stopnie, a Wika rozebrana (będzie to bardziej widać na następnych zdjęciach). Mam nadzieję, że się nie przeziębiła ;p Ogólnie jestem dość zadowolona ze zdjęć, ale jak zawsze... wiele rzeczy zrobiłabym inaczej, ale to dlatego że wszystko działo się szybko. Musiałyśmy wybrać ostatecznie strój, musiałam się sama zająć makijżem i dopilnować żeby wszystko wyszło :D Dziękuję oczywiście Wice, ale też pomocy, czyli Irminie i Julce! Dzięki nim będzie backstage ;pp yyy. rozpisałam się :D
Do jutra:*