Osa mówi, że wyobraża mnie sobie jako Małgorzatę, ale ja i tak uważam, że bliżej mi do Wolanda.
Zdjęcie dla Joli, bo jako jedyna, zaraz po Justi, zna okoliczności, w jakich powstało. A dokładniej - jakie były (uwaga, słowo) pobudki do tego, aby je sprawniej zrobić. Przez chwilę miałam okazję czuć się jak prawdziwa artystka :D Ale o szczegółach mówić nie zamierzam, wspomnę jedynie, że to był bardzo kreatywny wieczór. :D
Być może ktoś to już kiedyś powiedział, ale z pieniędzmi jest jak z prawdziwymi mężczyznami - zwykle po prostu ich nie ma.
16/02/2012 21:56:51
06/02/2012 18:14:10
04/02/2012 14:35:41
28/01/2012 19:55:54
15/01/2012 22:02:10
05/01/2012 18:30:00
26/12/2011 21:01:28
20/12/2011 13:26:48
Wszystkie wpisy