|
2010/03/21
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
hahaha.
sobota, niedziela - tak to był udany weekend. Chuj że nie przeszliśmy alko chińczyka, bo Kacper zasnął, a ja poszłam przytulic się do toalety (<3) ale i tak daliśmy radę. Doszliśmy aż do 61 pola! ; d Biedny Omlet, tylko się przyglądał ; d To jakiś cud, że nikt go nie wyrzucił przez okno, nie przypalił, nie upił, nie ugotował czy jeszcze coś. Kocham go poprostu <3 aaaa, Martyna, prosze Cię, nie śmiej się ze mnie !;d Ja przynajmniej nie oszukiwałam i nie dolewałam Łukaszowi do szklanki !:D
aaaaa i bardzo serdecznie chciałam podziękowac KACPROWI za zapierdolenie mi w nocy poduszki;d
jutro najprawdopodobniej idę do szkoły,
czyli piszę sprawdzian z historii, oddaje 6 prac z polskiego i zaliczam chemię.
Nie powiem, wymarzony dzień wagarowicza <3
25/05/2012 17:36:39
24/05/2012 19:31:21
20/05/2012 2:40:58
19/05/2012 2:35:00
05/05/2012 16:53:30
03/05/2012 23:55:46
28/04/2012 19:07:24
26/04/2012 22:00:55
Wszystkie wpisyszarusiekx3
bolster
kudaj
heavyday
sorryalejestemszejkiem
wtfy
paulix333
yoostynkaa
Wszyscy znajomi