Photoblog.pl

Załóż konto

Caritas omnia vincit. 

2017/08/01   

Powstanie serc.

« następne   poprzednie »
Powstanie serc.
Powiększenie
Kategoria:
Dzikie serce.

Komar mówi o Powstaniu.

 

Że też wtedy beze mnie

przewracali się w hełmie

lecąc twarzą bledziutką na bruk

 

Jurku z Wojtkiem i Jankiem

klękam z lampką i wiankiem

z czarnym kloszem sutanny u nóg

 

Przeminęło, odeszło w milczeniu

jak pod kocem na wycieczce ziemia

 

świecę lampkę rękoma obiema

gdzie pod hełmem dawnych oczu nie ma.

 

Tak o Powstaniu Warszawskim pisał poeta i uczestnik powstania ksiądz Jan Twardowski. Dziś jesteśmy tutaj po to, żeby uczcić ludzi, którzy wtedy w 44 roku walczyli i umierali, bo pragnęli wolności. Można wiele mówić o politycznych i militarnych uwarunkowaniach powstania. Można krytykować dowódców i ludzi, którzy podjęli decyzję o jego rozpoczęciu. Jednak nie po to tu jesteśmy. Jesteśmy tu dlatego, bo powstanie to przede wszystkim historie konkretnych ludzi. Bohaterów, którzy niczym nie różnili się od nas. Historia Powstania Warszawskiego z jednej strony może być dla nas lekcję na terażniejszość i przyszłość. Zaś z drugiej myślę, że po to uczymy się i poznajemy historię powstania, aby oddać hołd tym wszystkim konkretnym ludziom, z ich marzeniami, słabościami, planami i pragnieniami. O ludziach, którzy zawsze pozostali wolni, bo wolność nigdy nie wynika z czegoś zewnętrznego i dlatego zawsze jest w nas. Byli wolni i dlatego mogli podjąć decyzje. Dlatego wybrali Polskę. 

 

 

Polskę, która nie jest jakimś abstrakcyjnym tworem. Polska to ludzie, połączeni wzajemną wiezią, której nadajemy tajemnicze i wielkie miano miłości. Naród to ludzie, którzy się ze sobą połączeni. Ludzie, którzy wzajemnie się kochają, nawet, jeśli nigdy nie zobaczą się twarzą w twarz. Jeśli mówimy, że ktoś oddaje życie za Polskę to właśnie mamy na myśli. Że ktoś oddał życie za innych ludzi. Za ludzi, których kochał. Za swoją żonę, za swojego brata, za swojego przyjaciela, za swojego sąsiada i za tego, którego nigdy nie poznał. Często propaganda i władza usiłuje wykorzystać słowo Polska, jakby to ludzie mieli być jej sługami, jej niewolnikami, jakby człowiek był mniej ważny niż Polska, mniej ważny niż naród. Ale to kłamstwo. Tak rodzi się jedynie nienawiść i totalitaryzm. Bo Polska to są właśnie ludzie. Poświęcając jakiegoś człowieka dla Polski, niszcząc czy krzywdząc jakiegoś człowieka w imieniu Ojczyzny tak naprawdę zabija się i niszczy Polskę. Nie można robić krzywdy człowiekowi i służyć Polsce. Bo My jesteśmy Polską. I nie ma innej Polski niż człowiek. Ja i Ty. Polska to wyjątkowi ludzie, z ich własną tożsamością i z nieskończoną godnością, zasługujący na miłość i szacunek, pełni dobra jako istoty ludzkie. Każdy z nas jest Polską. Nie ma na świecie nic bardziej niezwykłego niż zwykli mężczyźni i zwykłe kobiety.

 

 

Tu mówi Polska. Tu mówi Warszawa. Tu mówi Warszawa. Warszawa wzywa. Warszawa wzywa wszystkie wolne narody - taki komunikat w języku angielskim nadano w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego w powstańczym radiu Błyskawica

 

 

Powstańcy nigdy nie stracili swojej tożsamości i nigdy nie chcieli jej stracić. Ich złość była słuszna, ich ogień szlachetny. Najlepszym podsumowaniem motywacji uczestników powstania są słowa wypowiedziane przez Delegata Rządu na Kraj, wicepremiera Jana S. Jankowskiego Sobola w przemówieniu radiowym 1 września 1944 roku Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać ....

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Powstanie serc.

01/08/2017 20:32:07

Przyczajony w nadziei.

31/07/2017 17:52:59

Płomień spotkania.

01/06/2017 4:49:27

The torch.

02/05/2017 9:17:56

Zielone serce.

30/04/2017 9:54:39

Ulewa życia.

22/04/2017 20:44:43

Otulony zielenią.

22/04/2017 8:11:15

Pieśń Wiosny.

15/04/2017 16:02:50

Wszystkie wpisy
Zapraszam! :)