| 2010/02/09 | ||||||||||
|
||||||||||
|
udostępnij | |||||||||
nie wyrobię zaraz. -.-
tak, nie poszłam do szkoły.
siedziałam wczoraj 5 godzin oglądając na TMZ relację live z oskarżenia Murraya.
fani z czerwonymi opaskami, transparenty, padłam podczas gdy grupa ludzi złapała się za ręce i zaczęła prosić o sprawidliwość. Rozkleiłam się i co dalej było mówić nie muszę... Cieszy mnie, że tylu ludzi nadal pamięta o Michaelu i Go kocha.Ja pierd...4 lata?! co to kur...ma być?! mam ochotę bluźnić, gdybym dorwała tego pajaca pokroiłabym go w kawałki, wydłubała oczy a później wszystko spaliła. -.-'nie przyznał się do winy, i został skazany za "nieumyślne spowodowanie śmierci" nieumyślne, no tak...wkońcu to aktor a nie lekarz. ja pierdziele.
czyli że to już koniec wszystkiego?
źle się czuję, naprawdę. :x
therunaways
- 09/02/2010 13:59:43
therunaways
- 09/02/2010 13:48:29
therunaways
- 09/02/2010 13:18:30
mjforever
- 09/02/2010 12:12:15
noszeszerokiespodnie
- 09/02/2010 11:10:50