lubie wycieczki. nawet jeśli są tak beznadizejnie
zorganizowane jak ta, z której wczoraj wróciłam.
polecam i pozdrawiam p. Szantyr i jej klase
eh jak to dziwnie jest w domu,
gdzie nigdzie się nie śpieszysz,
śpisz w swoim łóżku, jesz co
chcesz, nie musisz czekac w
kolejce do łazienki... i nie masz tych
wszystkich ludzi. :c
troszkę narzekania; nie chce do szkoły.
nie lubię śniegu.nie zrobiłam jeszcze
nic do szkoły, gryzie mnie sweter,
mam syf w pokoju, chce mi się spac. o