Ja & Cincia
październik 2011r.
Pobrykałyśmy dzis z Cincią na wolności. Do okrążania wprowadziłam trochę skoków i drągów.
Dzień mroźny ale miły :)
Nawet, gdy koń stoi, może być przerażony.
Steve Halfpenny
arabalowelove
- 04/02/2012 20:43:10
bemyflo
- 06/02/2012 13:30:09