Portrety. Tak, ludzie są dla mnie bardziej interesujący niż krajobrazy (chociaż lubię fotografować drzewa). Po prostu dużo pstrykam (tego się nie da nazwać fotografowaniem), większość jest do kitu, no ale gdy zrobi się 500 zdjęć, przynajmniej jedno musi być w miarę dobre i czasem uda się osiągnąć ciekawy efekt.