możliwość krzyku, wyzwolenia.

Wypromuj się tutaj

Untitled Document 

2012/01/28   

Walk!

« następne   poprzednie »
Walk!

Wrocław, ukochany Wrocław. 

Przeraża mnie fakt, iż ostatnio zasypiam w momencie, gdy kury się budzą - budzę się, gdy one idą spać. Niedobrze, niedobrze.

Kiedyś nie sądziłam, że tyle marzeń można spełnić. Nauczyłam się jednego - trzeba działać a nie biernie siedzieć i po prostu marzyć. Wszystko jest możliwe - naprawdę wszystko. Już nie mogę się doczekać, by założyć plecak i powiedzieć "Panie kierowco - kurs na XXX". Życie jest tak pełne niespodzianek!

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Hold tight.

 

Wola szybka jak strzał.

 

Syjamska para.

 

Hey Girls - Hey Boys!

 

green lights

 

Noche sin fin.

 

Walk!

 

No, rly?

 

Wszystkie wpisy