Zapraszam ! ;*

Wypromuj się tutaj

 

2012/04/03   

 

« następne   poprzednie »

[...]Dał mi na przykład to uczucie, gdy wydaje ci się, że za chwilę oszalejesz z
pożądania, l wiesz przy tym na pewno, że się spełni. Umiał opowiedzieć mi baśń o
każdym kawałku mojego ciała. Nie było chyba takiego, którego nie dotknął lub nie
posmakował. Gdyby miał czas, pocałowałby każdy włos na mojej głowie. Każdy po kolei.
Przy nim zawsze chciałam rozebrać się jeszcze bardziej. Miałam uczucie, że czułabym
się chyba dopiero naprawdę naga, gdyby mój ginekolog wyjął mi spiralę.
Nigdy nie szukał erogennych miejsc na moim ciele. Założył, że kobieta jest
erogennym miejscem jako całość, a z tej całości i tak najbardziej erogenny jest mózg.
Eljot słyszał o okrzyczanym G - punkcie w pochwie kobiety, ale szukał go w moim
mózgu, l prawie zawsze znajdował.
Doszłam z nim do końca każdej drogi. Zaprowadził mnie do tak cudownie
grzesznych miejsc. Niektóre z nich są teraz dla mnie świętością. Czasami, gdy
kochaliśmy się, słuchając oper lub Beethovena, wydawało mi się, że nie można już być
bardziej czułym. Jakby miał dwa serca zamiast dwóch płuc. Może nawet miał...
Dał mi na przykład taki mały, czerwony gumowy termoforek w kształcie serca.
Niewiele większy od dłoni. Słodki. Tylko on mógł coś takiego wynaleźć w Dublinie. Bo tylko on zwracał uwagę na takie rzeczy. Wiedział, że ja mam straszne PMS-y przed jeszcze gorszym okresem i że jestem wtedy niesprawiedliwą, okrutną, egoistyczną,
wredną jędzą, której wszystko przeszkadza. Nawet to, że wschód jest na wschodzie, a
zachód na zachodzie. Któregoś dnia pojechał na drugi koniec Dublina i kupił go. Tej
nocy, gdy tak bardzo bolało, wstał w nocy, napełnił go ciepłą wodą i położył mi go na
brzuchu. Ale najpierw całował mnie tam. Centymetr po centymetrze. Powoli, delikatnie i
tak niewiarygodnie czule. Potem położył mi to na brzuchu i kiedy ja, zachwycona,
wpatrywałam się w to maleństwo, on zaczął całować i ssać palce moich stóp. Jeden po
drugim. Stopa po stopie. Patrzył mi cały czas w oczy i całował. Nawet jeśli nie masz
PMS-ów, możesz wyobrazić sobie, że to było cudowne. Przeżyłam z nim niestety tylko
trzy PMS-y i trzy okresy.[...]"

samotność w sieci.

kawałek listu do J.L



komentujcie! : )

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis cialozcialemsiespotkalo

 

;***

 

;*

 

Wpis cialozcialemsiespotkalo

 

ta.

 

;*

 

;**********

 

;*

 

Wszystkie wpisy