jest ciemno i jest ciężko, jestem blisko i jesteś daleko, nogi i marzenia się plączą, powietrze staje w płucach, pod powiekami piasek, za mało czasu, by spać. dotykasz mnie tym jednym słowem tak zupełnie nieistotnie, w mej głowie chaos, niedoskonałość, poukładaj mnie, a ja zapuszczę w Tobie korzenie, chcę odetchnąć pełną piersią nad brzegiem oceanu, napić się wina na polach elizejskich, chcę biegać boso po świecie i zawsze już mieć dwadzieścia lat, poskładaj mnie tak jak dziecko składa klocki lego, mam w głowie barwny korowód surrealistycznych kreatur, och, Ty chyba nazwałbyś ich ludźmi, nie wiem. piony, poziomy, wzory, kolory, wszystko wiruje, wszystko się kręci, wciąż i wciąż, w kółko ta sama historia na tysiąc i jeden różnych sposobów..
bardzo chcę już wyruszyć przed siebie.
18/02/2012 14:21:28
12/09/2011 19:23:30
11/06/2011 21:30:52
16/03/2011 16:33:43
20/02/2011 20:39:17
18/01/2011 0:25:47
27/12/2010 0:12:44
23/11/2010 0:08:28
Wszystkie wpisydiidzi
karuzela
atynie
pandamonium
kopinska
kamlot8
mylorelei
liilyy
Wszyscy znajomi