Kochankowie w ciemnościach.
Na cztery i pół godziny do nieba wzięci.
Wiary w niej nie było, chęci życia ni sił.
Nasza klasowa integracja. Minął rok, a tak wiele się zmieniło, tak wiele się W NAS zmieniło i tak wiele się z nami zmieniło.
Wiemy o sobie prawie wszystko, ale jednak wciąż się nie znamy. Całkiem dla siebie obcy- my, ludzie spędzający ze sobą każdy dzień szkolny.
27/05/2012 0:03:37
13/05/2012 19:55:55
09/05/2012 20:11:12
25/02/2012 23:46:34
25/02/2012 23:30:46
03/01/2012 16:10:02
30/11/2011 17:48:18
26/11/2011 1:28:20
Wszystkie wpisy