Było cudownie , Kasiuu mogłabym zdzierać skóre z żeber dla Ciebie , co piątek.
Jaki ta kobieta stwarza nastrój , mimika... tonacja głosu . Umierałam razem z nią.
Matki, siostry i psa
Ojca z zaświatów i lwa
I czarnej Wołgi!
a poza tym całkiem happy -sad dzien, dokładnie... trafnie ujęte
pomine przykre czesci , zazegnalismy je !
Ja i le stacja paliw
Zuza: w jakiej cenie te pączki?
Kasjer: to są muffinki
Z: jakie muffinki?
K: tankowała pani samochód
Z: dziękuję.
poczym pan K zacząl sie ze mnie smiac i dopiero potem zrozumiałam dlaczemu :D
było późno bardzo , byłam zmęczona iii do tego pół głucha po koncercie :<