To byl piatek. Wtedy wiosne bylo lepiej czuc niz dzis - zdecydowanie. W szkole przywitalismy ja dobrym przedstawieniem, pogoda byla cudna - pierwszy raz zzucilam z siebie marynarke. Do tego dzieciaki nad Wisla palily marzanne a w ogrodku kolegi zauwazylam pierwszego bialego przebisniega. Brak zimna/sniegu zdecydowanie mi sluzy.
/Klasowicze, a wlasciwie Dziubaski xd i w wogole cala ekipo urodzinowa Kasi ^^ - dziekuje za towarzystwo < 3