że niby promo ? :D Zapraszam:)

Wypromuj się tutaj

Tous les jours, pas maintenant 

2011/02/18   

Making of.

« następne   poprzednie »
Making of.

"It's a quater after one, I'm a little drunk and I need you now"

 

Nieważne ile mam do zrobienia na kolejny tydzień, 
nieważne, że muszę napisac do wtorku 4 wypracowania,
nieważne, że w poniedziałek mam sprawdzian z całego roku z WOSu,
nieważne, czego moja szkoła ode mnie oczekuje.

 

Jest wreszcie upragniony WEEKEND!

 

Piosenki przygotowane, tak mi się wydaje.
Z wierszem gorzej, ale jakoś damy radę.
Właśnie uczę się na pamięć roli Pauliny.

Bo to się liczy o wiele, wiele bardziej!

 

Kolejny weekend w cudownym miejscu, które kocham coraz mocniej z każdym kolejnym weekendem.
BODY ART FUSION <3

 

 

A w niedzielę wieczór, nareszcie Koncert Charytatywny SG1!
Nie potrafie za bardzo wyjaśnić tego, dlaczego tak bardzo się cieszę.
Ale juz nie mogę się doczekać!

 

 

 

Kocham Magdalenę Cielecką <3
Za każde jej wcielenie, każdą rolę i każdą wypowiedź.
Perfekcjonizm w czystym tego słowa zdarzeniu.

Nie istnieje chyba lepsza aktorka.
Nie mogę sie już doczekać Warlikowskiego w Warszawie. Idealnie. 

wbijaj synkuu po tym linku! ;p

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Beautiful friend, the end.

 

Miało być na pamięć.

 

Making of.

 

Fi!

 

Bibiano? Ty...? Płaczesz?

 

Eviva l'arte

 

Studniówka na 100 pro.

 

Zapuszczam włosy do pasa.

 

Wszystkie wpisy