Zapraszaam

Wypromuj się tutaj

Tous les jours, pas maintenant 

2010/03/10   

J'ai le ciel dans mes mains.

« następne   poprzednie »
J'ai le ciel dans mes mains.

Niech zostanie tak jak jest.

Potrzebuje tego spokoju, dużej ilości czasu i bezgranicznej wolności, która tu panuje.

Tutaj czuję się na miejscu, czuję się wyjątkowa i potrzebna, czuję że mam kogoś ważnego, z którym mi dobrze, czuję że mogę bardzo dużo.

Boję się wrócić. Boję się utracić tego świata, który tak doskonale sobie tu zbudowałam. Świata, któremu do idealności naprawdę niewiele brakuje.

Pasuje mi to życie, nie chcę znowu biegać z miejsca na miejsce, nie mieć czasu na spotkania, spędzać całe dnie w szkole, nie móc pójść na popołudniową herbatę. Nie chcę znowu być od kogoś tak bardzo zależna i komuś tak bardzo podporządkowana. Nie chcę, żeby więź która wytworzyła się tu między nami w jakiś sposób sie zepsuła.

Za dobrze mi tu z wami. W naszym prawie-dorosłym francuskim świecie. Zostałabym tu do czerwca. Ale na razie cieszę się tym co mam. I nie myślę o tym, co będę musiała odbudować bądź utracić. Niech będzie, tak jak jest.

DODAWAĆ I KOMENTOWAĆ

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
lilidel  - 14/03/2010 13:54:08
wycieli mi migdałki. T_T
yoshiintokyo  - 11/03/2010 17:47:14
wiem co czujesz. to samo miałam z tokio. taka wolność praktycznie bez odpowiedzialności to super rzecz, nie?
carter92  - 11/03/2010 17:45:21
Tylko nie zapomnij wpaść na LSM;p;**

Najnowsze wpisy

Beautiful friend, the end.

 

Miało być na pamięć.

 

Making of.

 

Fi!

 

Bibiano? Ty...? Płaczesz?

 

Eviva l'arte

 

Studniówka na 100 pro.

 

Zapuszczam włosy do pasa.

 

Wszystkie wpisy