Paris
Jeszcze pamiętam dawno temu... Nigdy nie sądziłam, że mogę się zakochać tak naprawdę i że w ogóle tak naprawdę się da. I muszę podziękować komuś kto powiedział mi kiedyś, że już koniec z tą niedostepnością i myślą przewodnią 'boys are toys' i już koniec z moim sercem z lodu i żebym może ja też zaczęła okazywać uczucia i ja pomyślałam, że może to też nie takie straszne uczucia posiadać i komuś je POKAZAĆ i że moje uciekanie i chowanie się przed czymś co mogło mnie tak pięknie zapełnić to nie była dobra droga, no i jak już się trochę na to wszystko otworzyłam, to dostałam więcej niż trochę, bo dostałam WSZYSTKO.
Chociaż cholera, dalej często we łbie mi fermentuje i i ogólnie pewnie dużo rzeczy ze mną nie tak, ale jak już On jest obok to wszystko jest poza mną, gdzieś dalekooo, bo przy Nim jest najlepiej na świecie.