Wypromuj się tutaj

every night has a soundtrack. 

2010/03/18   

ever so shy.

« następne   poprzednie »
ever so shy.

chciałabym podziękować losowi i własnemu przezanczeniu za to, co się teraz dzieje.

kiedyś wszystko wirowało, ja chciałam temu zapobiec, bezsensownie oczywiście.

teraz mój świat wiruje jeszcze szybciej, ale tak jak chcę. niczego nie ogarniam, ale to jest po prostu nieważne.

nieważne, bo to mi się podoba? jest w tym jakaś nieprzwidywalna tajemnica, której jeszcze nie rozumiem.

mam wrażenie, że jest jakiś cel tego wszyskiego. czuję, że do czegoś dążę, że będzie dobrze.


dziękuję losowi i własnemu przeznaczeniu, za to gdzie teraz jestem, za to co czuję i za to o czym marzę.

dziękuję za to, przez co cierpiałam, za to przez co się śmiałam, za to, że przeżyłam, to co przeżyłam i za to, że jestem, taka jaka jestem.

dziękuję za każde słowo, za każdy ruch, za każdy uśmiech i każde spełnione pragnienie.

za pasje, za przyjaźń i za miłość.


chwilo trwaj. jesteś piękna.


 

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
xcassieex  - 19/03/2010 17:22:28
zgadzam się z panną eSz :D
:***
firjal  - 19/03/2010 17:05:51
Generalnie to ja nie ogarniam.
Poza tym ja wiem, że jesteś bardzo blisko...
pannaariadna - 18/03/2010 21:16:23
jaka ładna notka! ;d zdjęcia niestety nie widzę ;d
ale rozwala mnie to jak piszesz o nieogarnianiu! :D:D
;***

Najnowsze wpisy

the city.

 

the power.

 

endings?

 

so serious.

 

hold your hand.

 

...

 

al aire.

 

eve

 

Wszystkie wpisy