Załóż swojego fotobloga! zarejestruj się|dyskutuj na forum|

we are the victims of ourselves.

2010/03/18    

ever so shy.

« następne | poprzednie »
ever so shy.
udostępnij

chciałabym podziękować losowi i własnemu przezanczeniu za to, co się teraz dzieje.

kiedyś wszystko wirowało, ja chciałam temu zapobiec, bezsensownie oczywiście.

teraz mój świat wiruje jeszcze szybciej, ale tak jak chcę. niczego nie ogarniam, ale to jest po prostu nieważne.

nieważne, bo to mi się podoba? jest w tym jakaś nieprzwidywalna tajemnica, której jeszcze nie rozumiem.

mam wrażenie, że jest jakiś cel tego wszyskiego. czuję, że do czegoś dążę, że będzie dobrze.


dziękuję losowi i własnemu przeznaczeniu, za to gdzie teraz jestem, za to co czuję i za to o czym marzę.

dziękuję za to, przez co cierpiałam, za to przez co się śmiałam, za to, że przeżyłam, to co przeżyłam i za to, że jestem, taka jaka jestem.

dziękuję za każde słowo, za każdy ruch, za każdy uśmiech i każde spełnione pragnienie.

za pasje, za przyjaźń i za miłość.


chwilo trwaj. jesteś piękna.


 

Skomentuj ten wpis
3 komentarze
xcassieex - 20 godz. temu
zgadzam się z panną eSz :D
:***
firjal - 21 godz. temu
Generalnie to ja nie ogarniam.
Poza tym ja wiem, że jesteś bardzo blisko...
pannaariadna - 18/03/2010 21:16:23
jaka ładna notka! ;d zdjęcia niestety nie widzę ;d
ale rozwala mnie to jak piszesz o nieogarnianiu! :D:D
;***

Najnowsze wpisy

ever so shy.

18/03/2010 21:14:38

blood and pain.

17/03/2010 19:51:38

still believe.

15/03/2010 21:09:17

tutu.

13/03/2010 17:50:58

always & forever.

11/03/2010 22:54:00

great world.

09/03/2010 18:54:16

rejczel.

07/03/2010 20:49:29

Wszystkie wpisy