Londyn, dwa lata temu.
siedzi we mnie robak, który zżera mnie od środka, robię przez to rzeczy, za które sama siebie przeklinam. jeszcze tylko trochę, troszeczkę. mobilizacja. sprint na koniec maratonu. tabula rasa na wyciągnięcie ręki. czy starczy mi odwagi? ciężko się żyje nie ufając światu. czas podpalić mosty.
15/04/2012 22:38:36
09/01/2012 21:55:45
28/12/2011 23:16:33
06/12/2011 23:55:56
15/11/2011 22:23:21
29/10/2011 0:15:04
16/10/2011 23:57:21
21/09/2011 22:17:37
Wszystkie wpisysanacja
iszsza22
chocolatewithheroin
niezaradna
grast
nevermind
gottheblues
smigor
Wszyscy znajomi