"Na skrzydłach bólu"
Nigdy nie widziałem tyle smutku w twoich oczach
Nigdy nie widziałem by ktoś mógł tak z ran swych broczyć
Tego bólu całe szczęście świata nie odkupi
Byłem głupi
Nigdy nie widziałem w twoich oczach tyle smutku
Nigdy nie widziałem by ktoś krzyczał tak cichutko
Tego bólu nie opłaci świat na zawsze chmurny
Byłem durny
Nigdy nie widziałem w oczach twoich smutku tyle
Nigdy nie widziałem by ktoś kłuł się tak na wylot
Tego bólu nie przysłoni zaoranie świata w strzepy
Byłem tępy
A ty broczyłaś, ty krzyczałaś, ty sie kłułaś
Nad twym bólem nie otwarła się świata kopuła
Pod twym bólem ziemia nie zadrżała
Jak drżeć miała
Nie istniałaś