Chyba pokazałam,żewykorzenienie z podświadomości przejętych z zewnątrz negatywnych stereotypów emocjonalno - myślowych jest możliwe. Nie będę podawała przykładów. Po prostu teraz wiem,że to stało w sprzeczności z moimi pragnieniami. Myśl zazwyczaj poprzedza uczucie. Przez całe moje życie kieruję się rozsądkiem. Mało podjętych decyzji żałuję. Dla mnie najważniejszy jest rozwój mojej wewnętrznej osobowości.By móc w pełni z niego skorzystać powinniśmyśmiało iść za swoimi marzeniami, porzucając komfort, czyli wykonywanie bez trudu tego, do czego już przywykliśmy. W śmiałości jest geniusz, siła i magia. Nie wolno zapominać, że porzucone marzenia pozostają w sercach i chociaż zapomniane budzą tęsknotę i żal.
Nie lubię mało ambitnych ludzi,którzy nie dążą do niczego.. ciekawa jestem,co zrobią później,jak skończy się okres,w którym jesteśmy pod opieką rodziców,w którym ciągle imprezujemy,w którym pójdziemy 'na swoje'. Kiedyś odetniemy się od tego wspaniałego źródła ! A moim zdaniem ludzie powinni się dzielić na tych 'co wiedzą' i na tych którym towarzyszy bezustanne 'nie wiem' . . . ;) powodzonka ! ;))
uwaga uwaga ! zaczęłam żyć chwilą.
a notka taka bo nie inna ! :) banan na fejsie i cześć! uhu uhuuuuuuuuuu <333