Wypromuj się tutaj

...świetliste cienie... 

2012/02/16   

Fuel on My Fire

« następne   poprzednie »
Fuel on My Fire

 

W zimowe, długie wieczory, kiedy za oknem śnieżne gwiazdki opadają cichym szelestem na parapet, okrywając świat białą puszystością, ogrzewa mnie myśl o tym, że mam wokół siebie takie Osoby, w towarzystwie Których czuję się niesamowicie Dobrze, i z Którymi mogłabym robić wszystko. Prowadzić niekończące się, pięciowątkowe rozmowy, jeździć godzinami samochodem tylko po to, aby się ogrzać, spacerować w ciężkim mrozie po ciemnym parku pośród baśniowej mgły; z zamkniętymi oczyma śpiewać, trzymając się za ręce, tworzyć Piękno... późnym wieczorem pić gorącą kawę w niesamowicie klimatycznej knajpce gdzieś daleko od tłumów, śmiać się razem aż do bólu brzucha, przegadywać przez telefon dodatkowe pół godziny stojąc w śnieżycy... uprowadzać kwiatki, wypić  dzban czarnej herbaty, odkrywać siebie z nowych, zaskakujących stron.... żartować, jak i poruszać bardzo Ważne i Głębokie Tematy... razem milczeć, chłonąc nastrój Chwili...  

To tylko mała cząstka możliwości, którymi można zapełnić jeden zimowy wieczór.

I od razu jest cieplej... 

...dziękuję.

 

netka

 

zapraszaam ! :D

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Fuel on My Fire

16/02/2012 17:30:12

Szelestem liści idzie zima

12/12/2011 15:14:51

...tak, jak ma być...

28/11/2011 20:45:17

wieczorowonienerwowo

13/02/2011 21:33:14

i tak, i nie

31/01/2011 23:08:37

Mandarynkowe uniesienia

28/01/2011 15:24:30

cóż...

26/01/2011 18:41:27

II Reggae Night w Św-cach

19/01/2011 14:36:40

Wszystkie wpisy