Za 3 tygodnie wyjade... Wyjade z Poznania... Niektorzy zapewne ciesza sie z tego powodu... A niektorzy beda bardzo tesknic i mnie odwiedzac... zupelnie inaczej zaplanowalam sobie wrzesien... Mial byc zupelnie inny...
Ale odwracajac sie w strone przeszlosci,niczego nie chce zmieniac...
Mialam zamknac tak wiele spraw przed wyjazdem... a mieszam jeszcze mocniej...
Wyjazd... Niby nowe zycie... ale czy ja chce wyjezdzac? NIE! ja chce tu zostac... w Poznaniu... Ale w zyciu wazne sa takze marzenia... Kiedys trzeba je realizowac..
Aktualnie mam wszystko to czego potrzebuje, czego pragne... Romanistyka... Marzylam o tym i mam to... juz nawet w dloni... Tylko musze wyjechac...
10 miesiecy... to nie tak dlugo... ciaza trwa krocej... :) wiec hm... dam rade...
Najwazniejsze jest to, zeby nie ograniczac innych... tylko dodawac im skrzydel...
Bo ja ucze sie latac... :)
...Dzieki Tobie...
Uwielbiam Cie!
Panicznie boje sie bolu i cierpienia... To mnie paralizuje gdzies tam wewnatrz...
To zle czy dobrze?
Na dzis... Paraliż Band - Tyle Dróg
Tyle dróg, tyle prawd
Tyle wyborów czeka nas...