|
2010/03/15
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
W maju smakuj mi tak samo jak 7 lat temu ! , w maju nowa płyta..Może w takim stylu !?
Nie dość, ze piękna muzyka to jeszcze wspaniała poetycka historia..
Chcę znowu album, którego mogłabym słuchać bez końca od deski do deski.
Ten jest ostatnim takim..od tamtej pory nie pojawiło się nic tak dobrego jak wcześniej.
Ale nie będę go teraz słuchać... poczekam do wiosny ]:-> lepiej docenię klimat raju..i ten zapach niesiony przez wiosnę, musi mi się z nim kojarzyć. W pierwszą majową pełnię księżyca rozbrzmiewa...
I'I still recall, the first fullmoon of May...Neath whose rays we lay together
Przy okazji muzyka orkiestry z początku kojarzy mi się z wjeżdzjącym do Rumunii Jonathanem Parkerem na spotkanie z Draculą ]:-> hahah xd Czytałam wtedy Stokera i tak mi już zostało.
Po takich lekturach nie rozumiem jak można zachwycać się opowiastkami pani Meyer ;)