mod. Ewa
No i dobra: przypał przypałem, nie wiem, czy kiedykolwiek odzyskam zaufanie mamy.. Myślałam, ze nic nie wyjdzie (już nie pierwszy raz zapomniałam powiedzieć w bursie, ale cóż, bywa).
Ale i tak nie żałuję wypadu na juwenalia (mimo tego, że przed ewr musiałam wyjść!). Zrobiłam w końcu coś mając wszystkich w dupie, coś o czym od dawna marzyłam. Amen.