Od jakiegoś czasu robię codziennie zdjęcia zachodzącemu słońcu, o ile nie zakrywają go zbytnio chmury. Mam ich znacznie więcej, ale wybrałam moim zdaniem najciekawsze. Wszystkie zrobione z mojego okna, a mimo to każde inne.
Czy to nie wspaniałe, że słońce codziennie zachodzi inaczej?
and while the sun goes down, the world goes by..
Moja skłonność do melancholii daje o sobie znać, i pomogła mi gdzieś wygrzebać piękne wspomnienie.
Sporą część dzieciństwa spędziłam z kuzynem, który mieszkał na osiedlu domków jednorodzinnych. Mieszkał tam też pewien starszy pan, który organizował dzieciakom z okolicy wyścigi na rowerach, wokół tego osiedla, nagrodą były różne słodkości. Ścigaliśmy się, spadaliśmy z rowerów na chodnik nieraz (pamiątkę po jednym upadku nadal mam), ale nikomu to nie przeszkadzało.. do czasu. Któregoś dnia do owego pana przyszła matka chłopca, co się wywrócił, z pretensjami. Chyba nie muszę mówić, że to był koniec wyścigów organizowanych przez "naszego dziadka". Żałuję, że nie pamiętam, który dokładnie domek był jego.. cóż.
succendit
- 18/05/2012 0:10:46
czerwonajakcegla
- 13/05/2012 21:55:21
11/05/2012 22:56:31
03/05/2012 20:39:30
21/04/2012 22:44:48
12/04/2012 20:25:54
06/04/2012 22:05:32
02/04/2012 20:37:35
31/03/2012 19:39:41
27/03/2012 18:10:37
Wszystkie wpisycarmenowa
autsajderka96
blaaze
nishya
myquietsuicide
adula1937
emilycarter
lameimmortelle
Wszyscy znajomi