Cześć wam ! A więc właśnie zamulam przed kompem, Przed chwilą skończyłam się
uczyć Pana Tadeusza. Taa.. Choć nadal nie umiem. Nie mam siły. Jeejku, jak mi się nie
chce jutro iść do szkoły. A miałam na zakupy jutro iść. Mo genialnie po prostu. I jescze
w najbliższą sobote na basen. A ja mam takie fajne plany, no ! Ale może pogadam o tym
z mamą. Byle przeżyć do początku czerwca ! Już chciałabym mieć wolne, wakacje i tak dalej.
Właśnie sobie przypomniałam ż ejeszcze religie musze przepisac, o boże ! Więcej pracy
domowej nie mogli nam zadać ?! No nieważne. Teraz zmykam troszeczką na dworek. <3
<3
Ostatni oddech, słońca przynosi blask.
Pod złotą łunę, pod świata płonący dach...
Cameron.