Wiesz, co jest najzabawniejsze?
Od wypadku jednak jest coś nie tak z moją głową.
Nie tyle wstrząs co zmiany wywołane szokiem.
Obudziło się we mnie coś na kształt mojego alter ego.
Niby zawsze to we mnie było, ale teraz na powierzchnię wychodzi inna dziewczyna.
Ktoś, kogo podziwiam i się boję.
Zmieniło się moje podejście, uczucia, charakterek.
Niby jest tak samo, ale ja to nie ja.
Zobaczymy, czy to dobrze czy źle.
Musimy porozmawiać...
Jak bomba emocjonalna, która tylko czeka na detonację od jednej iskry...