Pokusaaa ;*
z dzisiaj, by Damian ;* albo ja robilam foto, nie pamiętm ;D
głupi dzień dzisiaj. już od rana mnie wszystko irytowało... jedyny plus? wyspałam się. no i Damian porobił dzisiaj cudne zdjęcia! ;)
najpierw Zawoja. nie wiem, coś nie umiem ostatnio usiąść porządnie na tym koniu, w ogóle, nie idzie jej wysiedzieć w kłusie...< a trzeba zacząć od tego, że z moim potwornym bólem kręgosłupa trudno chociażby anglezować... :((((( > troche mi się wieszała na lewo w galopie.. ;/ drażki fajnie atakowała. poskakałyśmy, takie tak nic, troche krzyżaczków i okserka.
później Pokusę i Lady przegoniliśmy, trochę poskakały. no i zabrałam siwą na lonzę na chwilę, prawie by mnie staranowała... ;/ i wsiadłam na stępa i klusa. stanowczo na niej mi się lepiej siedzi, nawet chwilowo mnie nie bolał kręgosłup ;)po3 tyg. przerwy była fajna, pozytywna taka, zdecydowanie lepsza niż przed kontuzją. nie galopowałyśmy, bo mamy zalecenie od weta, żeby wszystko pomaluuuutku robić.
robię sobie przerwę od wsiadania, dopóki kręgosłup mi się trochę nie ogarnie... Zawojka trochę pokręci się na lonży, Pokusę ew. na stępa będę brać na spacery...
UWAGA! koń ze zdjęcia na sprzedaż jest! więcej info na pm ;)