|
2010/03/13
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Przyjdź nocą w moje rozchylone ręce. Spłyń. Trawa taka wilgotna...
Powiedziałeś, że przyjdziesz kiedy będę spała pod ciepłym kocem, jak zmoknięty kot.
Oczekuje Cię każda cząstka mojego serca, umysłu i ciała. Znowu lato, nadal pragnę rozgrzanych,
zardzewiałych chodników i tego dźwięku, gdy stawiasz nagą stopę na ostatnim ze schodów
prowadzących do mojego mieszkania z miętowymi ścianami.
Bo ja tak naprawdę zawsze zapominam zapomnieć co wydarzyło się pewnego lata za kiczowato
zdobionymi drzwiami kamienicy, do której po raz kolejny zagląda teraz przed chwilą obudzone słońce...
i love us
24/04/2011 0:13:52
03/01/2011 17:07:05
09/12/2010 16:29:58
08/12/2010 17:51:33
01/12/2010 1:19:57
11/11/2010 13:29:26
08/11/2010 2:11:11
25/09/2010 0:20:01
Wszystkie wpisypiekarskaa
cherrilady
emiliie
mercedese
ketox
ukaska
geleur
vogueannie
Wszyscy znajomi