|
2012/05/24
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
Sieeeeema.
Dziś nie bylam w szkole. Osoby, które graly w przedstawieniu szly do kina, zagrać to jeszcze. Niektórzy po tym musieli iść do szkoly. Potem mieliśmy poltorej gdziny na przygotowanie wlasnego przedstawienia, opatrego na takim tekście. My musieliśmy zrobić z tego komedię. Ja bylam Koksu Jaro. ^^
Hahahahahahaa. Badura ma moje zdjęcie jako Jara. Wstawie jak mi da. I podobno to ma być na stronie szkoly, ja nie chce. ;c
Wczoraj o 17 przyjechala po mnie Czella i Pyśka. Szaleństwo.
Potem do jej babci na trampolinę. I nawet Rafalek przyjechal. :D
Jak skakaliśmy to przypomnialo nam się co On odwalal w wakacje na trampolinie.
Marian , taki upośledzony chlopczyk. Mój syn w tej zabawie. xddddddddddddd
I wlaśnie zabawiliśmy się w trójkę w rodzinę Marianowskich.
Marian junior, Marian senior, Maria junior, Maria senior.
Ja Marian senior. Rafal marian junior. Pyśka Maria junior. Czlla Maria senior. xd
xdddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddd
''Marian skacze w salonie, jego zabawa nie zna granic.''
Potem do Badury po coś, a potem do Rafala musial mi pokazać jakie kolory wlosów sobie w wakacje zrobię bo chcę jakieś olorowe. I z resztą on też, I czella. :D
I na taras do Rafala już bez Pśki. Cappucino.
Rafal dal do swojego 10 lyżeczeek cukru, potem 7. A jak on poszed po mleko i gdzieś tam, to mu dosypalam 8 lyżeczek cukru. A sie okazalo że on się przez okno patrzal co robię. I ja musialam to pić. Czyli 25 lyżeczek cukru.
Boże jezu. fuuj. xd
Potem do dalnów na plac zabaw. Rafal mądry pukal do nich i uciekamy. I na plaże 3 nasze. Obok Czelli trzeba przejechać, a jej rodzice ją zobaczyli i wracać musiala bo to byla 21.20 coś tak jakoś.xd
Nie mogliśmy na plaże wiechać bo to przez pole ze zborzem trzeba. I facio jezdzil to okręzną droga. o 22 w domu.
I przedwczoraj też tak samo późno wrócilam. Alee mi się nie chce już nic pisać więcej na ten tematxd
I biegać już nie moglam bo za późno na to. I 2 dni biegania mnie ominęly. xd
I 2 dni przy kompie nie bylam. xd ; o
2 dni bez gadu w fonie w nocy, bo karte do resetowania neta w fonie gdzieeś zgubilam, ale dziś już znalazla.xd :D
Tralalalal. Zaraz idę biegać, wkońcuu . ^^
Cukier,cukier, cukier.