|
2012/05/10
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
A takie tam z brązu :)
Dawno mnie nie było, mam takiego lenia, że nawet mi się tu nie chce pisać ;p
A tu tyle roboty, że ho ho! 
Moja piękna długa majówka się kończy ... 
A co ja zrobiłam przez nią? NIC! ZERO! 
Nie byłam ani razu na ang, matmę ruszyłam tyle co z Matim matury, z innych przedmiotów nie wspomnę...
Generalnie wielkie jajo. Tylko się wyleniłam, powoziłam na koniach i tyle :]
W ogóle z Alcią fajowo sie robi :) Pani trener nas wczoraj pochwaliła, że albo się tak staramy, albo się zaczynamy dogadywać 
Co jest dla mnie czymś niezmiernie miłym :) Choć w pt jak wsiadłam jak Alka miała przerwę to była okropnaaa ... Sztywna, głowa w chmurach i "mam Cię w dupie", ale się ogarnęła 
Mati mój dziś już tylko ang z tych gorszych i tyle :) Generalnie dobrze ;*** Choć te matury wytworzyły między nami napiętą atmosferę
Ale w sobotę wesele!
... a w pon spr z matematusi z całych 2 lat 
Kocham Rynia kurwa 
Zakończmy na tym...